Wsłuchiwanie się w ciało: Pokonywanie strachu i uwalnianie napięcia poprzez świadomość

Sarah Rudo NCCPA

Strach służy istotnemu celowi, ale w stanach przewlekłych, takich jak dystonia, system alarmowy organizmu może stać się nadaktywny, utrzymując nas w ciągłym stanie stresu. Przywrócenie równowagi polega na połączeniu się z odczuciami, emocjami i myślami naszego ciała - przyjmując je z ciekawością i bez osądzania. Poprzez uważną refleksję możemy odkryć i uwolnić wiadomości przechowywane wewnątrz, oferując im współczucie. Proces ten pozwala nam przejść do spokojniejszego, przywspółczulnego stanu, w którym może nastąpić uzdrowienie.

 

Strach jest reakcją, której potrzebujemy, ale często alarm niebezpieczeństwa włącza się z powodów, które nie są świadome. Nawet jeśli te powody stają się świadome, w dystonii i wielu innych przewlekłych schorzeniach, sygnał uruchamia się w wysokim i często niesprowokowanym tempie, wprowadzając system w podwyższony stan współczulny przez większość czasu. Aby wejść w bardziej zrównoważony stan, musimy poczuć, co dzieje się w naszym ciele, wchodząc w nasze odczuwane poczucie świata i obejmując emocje, doznania, myśli i spostrzeżenia, do których często nie jesteśmy dostrojeni. Pochylając się, możemy dowiedzieć się, skąd pochodzą i dotrzeć do sedna, odczuwając je bez osądzania lub dodatkowego strachu przed historiami, aby wywołać dalszą reakcję. To właśnie tłumienie myśli i emocji oraz niezdolność do tolerowania ich i sytuacji prowadzi w pierwszej kolejności do tej współczującej reakcji. Naszą podróżą staje się zatem rozpoczęcie przechodzenia przez emocje, doznania i myśli zamiast ich obalania. Medytacja ta prowadzi następnie do refleksji, pozwalając podświadomym komunikatom naszego ciała stać się bardziej świadomymi, akceptowanymi i uwalnianymi poprzez delikatne pytanie ich, co próbują przekazać i słuchanie z otwartą i nieosądzającą świadomością, a następnie oferowanie sobie, a także wiadomości, które otrzymujemy współczucie i wdzięczność. Ma to z czasem pozwolić nam wejść w bardziej przywspółczulny stan, w którym możemy pozwolić wszystkiemu, co jest, wejść do świadomości jako życzliwy świadek, aby energia i przesłania naszych myśli, emocji i wrażeń w ciele podróżowały przez nas w otwartej świadomości, zamiast utknąć w naszych ciałach. 

Medytacja z otwartym przesłaniem

"Najpierw zacznijmy od głębokiego wdechu przez nos i wydechu przez usta. Następnie wykonamy drugi wdech przez nos i wydech przez usta. Zacznijmy od naturalnego odczuwania oddechu wchodzącego i wychodzącego z naszego ciała.

A teraz zwróćmy uwagę na nasze ciało siedzące na powierzchni pod nim. Zauważmy, jakie to uczucie. Siedzieć na powierzchni pod tobą.

Zwróć uwagę na przestrzeń wokół swojego ciała i po prostu poczuj lub wyczuj przestrzeń i powierzchnię pod sobą, nie myśląc ani nie oceniając. A teraz poczujmy, jak czuje się skóra na naszym ciele. Po prostu zatopmy się w doznaniach na skórze.

Następnie sprawdź, czy potrafisz dostrzec, jak czuje się twoje serce. I wczuć się w to. Możesz zauważyć rytm lub nic, albo odczuć bicie lub jakieś emocje.

Cokolwiek to jest, po prostu pozwólmy temu wypłynąć i bądźmy z tym bez osądzania, ale raczej jako życzliwe świadectwo tego, co się tam dzieje. A potem zobaczmy, czy możemy zauważyć jakieś inne emocje lub odczucia w ciele. I po prostu pozwólmy im przyjść takimi, jakimi są, bez myślenia i osądzania.

Następnie sprawdź, czy możesz wczuć się w te emocje lub doznania i zobaczyć, czy mają one kształt, kolor, wagę, obraz lub nawet teksturę, która im towarzyszy. Na koniec delikatnie zapytajmy, czy te emocje lub odczucia w ciele chcą ci coś powiedzieć. A jeśli jesteś otwarty i możesz zaakceptować wiadomość, którą mogą mieć dla ciebie, zrób to i delikatnie zapytaj je, co to może być.

Na koniec połóżmy dłoń na sercu i pomyślmy o tych doznaniach lub emocjach ze względu na ich przesłanie, oferując im współczucie. Teraz zakończmy naszą medytację, przenosząc naszą świadomość z powrotem na oddech i naszą pupę na krześle, utrzymując otwartą świadomość odczuć naszego ciała, siedząc tutaj, oddychając i łagodząc te doznania, gdy się pojawiają. Na koniec weźmy ostatni głęboki wdech przez nos i powoli wydmuchajmy powietrze przez usta.

Przyłóżmy dłonie do serca i lekko pochylmy głowy, myśląc o sobie, że poświęciliśmy ten czas i otworzyliśmy oczy na świat".

Rozpocznij swoją podróż do zdrowia już dziś

Dołącz do kompletnego internetowego programu powrotu do zdrowia dla pacjentów z dystonią.